Blog

Branża rybna musi ponieść odpowiedzialność

Czerwiec 21st, 2024

Dlaczego przemysł rybny jest zły? Czy przemysł rybny jest zrównoważony? Ekosystemy oceaniczne na całym świecie są niszczone przez przemysł rybny. Operacje połowowe na dużą skalę nie tylko zanieczyszczają oceany i drogi wodne, ale także niszczą siedliska morskie poprzez połowy denne przy użyciu masywnych lin i sieci. Przeciągają je po dnie morskim, łowiąc ryby i niszcząc wszystko na swojej drodze, w tym społeczności koralowców i gąbek, które istnieją od tysięcy lat. Ryby pozostawione i nieschwytane w celu sprzedaży jako żywność muszą teraz próbować przetrwać w zniszczonym siedlisku. Ale ryby nie są jedynymi ofiarami tego przemysłu, ponieważ gdziekolwiek jest rybołówstwo, jest przyłów.

Zdjęcie: We Animals Media

Te ogromne sieci łapią również ptaki morskie, żółwie, delfiny, morświny, wieloryby i inne ryby, które nie są głównym celem. Te ranne stworzenia są następnie wyrzucane za burtę, ponieważ przemysł rybny uważa je za bezużyteczne. Wiele z nich powoli wykrwawia się na śmierć, podczas gdy inne są zjadane przez drapieżniki. Są to zapomniane ofiary przemysłu rybnego. Naukowcy oszacowali, że ponad 650,000 XNUMX ssaków morskich ginie lub zostaje poważnie rannych rocznie przez przemysł rybołówstwa komercyjnego.
Ale teraz dowiadujemy się od Greenpeace, że ta liczba może być o wiele wyższa, niż początkowo sądzono, ze względu na nagrania zarejestrowane przez kamery. Ministerstwo Przemysłu Podstawowego niedawno opublikowało nowe dane zebrane ze 127 statków rybackich, na których pokładzie zainstalowano kamery. Dzięki tym nagraniom udało się udowodnić, że przemysł rybny zaniżał liczbę przyłowów i zwierząt niebędących celem połowów, które wyrzuca. Greenpeace Nowa Zelandia pociąga do odpowiedzialności komercyjne firmy rybackie za „masowe zaniżanie liczby połowów delfinów, albatrosów i ryb przed programem kamer na łodziach”.

„Dane pokazują, że w przypadku 127 statków, które obecnie mają kamery, zgłaszanie schwytanych delfinów wzrosło prawie siedmiokrotnie, podczas gdy zgłaszane interakcje z albatrosami wzrosły 3.5-krotnie. Zgłoszona ilość wyrzuconych ryb wzrosła o prawie 50%”, Wyjaśnia Greenpeace.

 

Zdjęcie: We Animals Media

Greenpeace uważa, że ​​powinno to być wystarczającym dowodem na to, że kamery na łodziach są potrzebne na całej flocie komercyjnej, w tym na statkach głębinowych, ponieważ przemysł rybacki nie mówi prawdy. Te nowe dane dowodzą, że społeczeństwo nie może po prostu polegać na tym, że sam przemysł powie prawdę.  

„Posiadanie dokładnych danych oznacza, że ​​znamy rzeczywisty koszt komercyjnych połowów dzikich zwierząt morskich, co pozwala nam podejmować lepsze decyzje”.

Jednak nagrania z kamer nie są dostępne dla ogółu społeczeństwa, ponieważ przemysł rybny chce regulować swoje własne działania, pomimo wcześniejszych kłamstw na temat liczby przyłowów. Cały sens instalowania kamer na łodziach rybackich polega na zwiększeniu przejrzystości przemysłu, a nie na zachowaniu jego prywatności, jak chce minister ds. oceanów i rybołówstwa. Ludzie muszą wiedzieć, co przemysł rybny ukrywa i móc podejmować świadome decyzje przy wyborze posiłku.

Ponad 40,000 XNUMX osób podpisało Petycja Greenpeace wzywając rząd Nowej Zelandii do ochrony oceanów, zainstalowania kamer na całej komercyjnej flocie rybackiej i zapewnienia przejrzystego raportowania.

Komercyjna hodowla ryb; Zdjęcie: We Animals Media

Ta przejrzystość w kwestii łodzi rybackich Nowej Zelandii powinna służyć jako przykład dla innych części świata. Chiny są krajem o największej produkcji ryb. Duża część ryb w Chinach jest hodowana i zabijana na akwafarmy w których jednocześnie mogą przebywać miliony ryb, a ich powierzchnia wynosi cztery boiska piłkarskie.

Żądaj jednego z Plant Based Treaty jest zrzec się i nie tworzyć nowych farm rybnych lub rozbudowywać istniejące farmy akwakultury, ponieważ są one niezwykle niebezpieczne dla środowiska i wytwarzają ogromne ilości odpadów. Badanie w czasopiśmie Nauka ustalono, że farma rybna o powierzchni dwóch akrów produkuje tyle samo odpadów, co miasteczko liczące 10,000 XNUMX mieszkańców. PETA donosi, że „farmy łososia w Kolumbii Brytyjskiej produkują tyle samo odpadów, co miasto liczące pół miliona mieszkańców”.

Oprócz farm akwakultury, Chiny pozyskują ryby z morza za pośrednictwem łodzi, na których powinny być również zainstalowane kamery.

 

Zdjęcie: We Animals Media

Azji Wschodniej Greenpeace donosi; „Chiny odnotowują szacunkowo cztery miliony ton ryb zbyt młodych lub zbyt małych, aby nadawały się do spożycia przez ludzi, co pogłębia problem nadmiernych połowów w kraju i potencjalnie unicestwić zasoby ryb.

Wyjaśniają, „że liczba „ryb śmieciowych”, jak nazywa się ryby o małej lub żadnej wartości rynkowej, łowionych co roku przez chińskie floty, równa się całej rocznej liczbie połowów Japonii…. Morza Chin są już mocno przełowione”.

 

W Stanach Zjednoczonych, Równość zwierząt Raporty 1.3 miliarda ryb hodowlanych jest hodowanych na potrzeby żywnościowe a komercyjny przemysł rybny zabija rocznie na całym świecie prawie bilion zwierząt.

Oceana Kanada donosi, że w Kanadzie niektóre rybołówstwa wyrzucają do morza więcej ryb niż przywożą do portu, aby je zabić i sprzedać na żywność. „Nie ma wymogu raportowania, ile kanadyjskich gatunków niekomercyjnych ginie w wyniku przyłowu, więc ilość odpadów jest ignorowana”.

 

seaspiracy, dokument z 2021 r. dostępny w serwisie Netflix, ujawnia alarmującą globalną korupcję w komercyjnym przemyśle rybnym i łączy ją ze zmianą klimatu. Ten mocny film dowodzi, że rybołówstwo jest największym zagrożeniem dla dzikiej przyrody morskiej i doprowadziło do wyginięcia 90 procent dużych ryb na świecie. Seaspiracy dokumentuje, że połowy zabijają 30,000 300,000 rekinów co godzinę i XNUMX XNUMX delfinów, wielorybów i morświnów rocznie.

 

Czas podjąć działania

Potrzebujemy nie tylko przejrzystości w kwestii statków rybackich na całym świecie, ale musimy także odejść od jedzenia ryb i przejść na zdrowy system żywnościowy oparty na roślinach.

Rozważ zorganizowanie Czuwanie nad rybami w Twojej okolicy i podpisz Ruch na Rzecz Ochrony Zwierząt petycja o zatrzymanie Sekretarza Stanu ds. Zdrowia i Opieki Społecznej w Wielkiej Brytanii przepisującej wędkarstwo jako alternatywę dla leków przeciwdepresyjnych i przeciwlękowych, a zamiast tego przyjmując alternatywy, które są przyjazne dla innych i planety. Możesz również założyć drużynę w Twojej okolicy, aby prowadzić kampanię na rzecz poparcia Twojego miasta Plant Based Treaty oraz zachęcać osoby prywatne i instytucje do wspierania planów żywieniowych opartych na roślinach.

 

Miriam Porter jest nagradzaną pisarką, która pisze o weganizmie, problemach sprawiedliwości społecznej i eko-podróżach. Miriam obecnie mieszka w Toronto ze swoim synem Noahem i wieloma uratowanymi futrzanymi przyjaciółmi. Jest pełną pasji aktywistką na rzecz praw zwierząt i zabiera głos w imieniu tych, których głosu nie można usłyszeć.