Blog

MFW rekomenduje podatek od metanu w rolnictwie zwierzęcym

November 18, 2022

31 października Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) opublikował raport zatytułowany „Jak ograniczyć emisje klimatyczne”, którego autorem jest częściowo ich główny ekspert ds. polityki fiskalnej w zakresie ochrony środowiska. MFW został powołany w lipcu 1944 r. na konferencji ONZ i miał na celu stworzenie ram dla międzynarodowej współpracy gospodarczej, aby uniknąć powtórzenia błędów gospodarczych i dewaluacji walut, które doprowadziły do ​​niestabilności gospodarczej i Wielkiego Kryzysu z poprzedniej dekady. Odpowiedzialny przed rządami krajów członkowskich, MFW ma na celu osiągnięcie zrównoważonego wzrostu i dobrobytu dla wszystkich 190 krajów członkowskich poprzez wspieranie polityki promującej stabilność finansową, zwiększoną produktywność, tworzenie miejsc pracy i dobrobyt gospodarczy. MFW wspiera międzynarodową stabilność finansową, udzielając swoim krajom członkowskim porad politycznych, porad finansowych w formie pożyczek i innej pomocy finansowej oraz pomagając w rozwoju potencjału poprzez pomoc techniczną i szkolenia, aby pomóc rządom wdrażać rozsądne polityki gospodarcze. 

W tym Najnowszy raportMFW zaczyna od stwierdzenia, że ​​ograniczenie globalnego ocieplenia do 1.5-2 stopni powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej wymaga szybkich cięć emisji gazów cieplarnianych. Jest to bardzo niepokojące, biorąc pod uwagę, że na początku tego roku Narodowa Administracja Oceanów i Atmosfery zauważyła, że ​​drugi rok z rzędu roczny wzrost poziomu metanu w atmosferze osiągnął rekordowe poziomy. 

Ostatnio kraje zobowiązały się do ograniczenia globalnych emisji metanu o 30% do 2030 r. Jednak bardzo mało było zobowiązań dotyczących przeciwdziałania skutkom rolnictwa zwierzęcego. Niedawno 112 krajów podpisało Global Methane Pledge, aby ograniczyć emisje o 30% do 2030 r. Jednak zobowiązanie to nie spełnia wymaganych 45% redukcji; państwa, które złożyły zobowiązania, odpowiadają tylko za około połowę emisji spowodowanych przez człowieka. Ponadto zobowiązanie jest dobrowolne i niewykonalne, a także nie przedstawia jeszcze planu działania w celu osiągnięcia celów. Zobowiązania, nie mówiąc już o politykach, są dalekie od tego, co jest potrzebne.

Przekierowanie: zmiana podatków w celu przejścia na system żywnościowy oparty na roślinach

Wyjątkiem jest Nowa Zelandia, której rząd zaproponował jako pierwszy na świecie opodatkowanie gazów cieplarnianych, które zwierzęta hodowlane produkują podczas odbijania i sikania, jako część planu walki ze zmianą klimatu. Rząd zobowiązał się do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych i uczynienia kraju neutralnym pod względem emisji dwutlenku węgla do 2050 r. Prawie 50% całkowitej emisji gazów cieplarnianych w Nowej Zelandii, która ogłosiła stan wyjątkowy klimatyczny w 2020 r., pochodzi z rolnictwa, a biorąc pod uwagę powagę kryzysu klimatycznego, propozycja ta ma sens.

Nic dziwnego, że propozycja spotkała się z ostrą krytyką ze strony rolników w kraju, którzy szybko ją potępili. Plan zakłada, że ​​ceny gazów długowiecznych, takich jak dwutlenek węgla, będą ustalane corocznie na podstawie krajowych cen emisji dla innych sektorów. Jednak propozycja nie zachęca do przejścia na rolnictwo oparte na roślinach, a zamiast tego zapewni rolnikom zachęty finansowe do korzystania z technologii w celu ograniczenia beknięć u owiec i krów. Plan obejmuje zobowiązanie do zmniejszenia emisji metanu ze zwierząt gospodarskich o 10% do 2030 r. i do 47% do 2050 r.

MFW twierdzi, że ustalenie ceny na metan, najlepiej poprzez opłatę, skutecznie zmniejszyłoby emisje i że podatek od metanu mógłby być pobierany bezpośrednio od emisji. Podatek od emisji w pewnym stopniu przyczyniłby się do zapewnienia, że ​​kraje znacznie zmniejszą emisje, aby utrzymać globalne cele dotyczące temperatury w zasięgu ręki i ograniczyć ryzyko destabilizacji klimatu na świecie. Do tej pory uwaga skupiała się głównie na spalaniu paliw kopalnych i powstającym w wyniku tego CO2, ale kluczowe jest również ograniczenie emisji metanu. W krótkim okresie metan ma silniejszy efekt ocieplenia w krótkim okresie niż CO2, a w rezultacie ograniczenie emisji metanu miałoby bardziej bezpośredni wpływ na klimat. Metan utrzymuje się w atmosferze przez około 12 lat w porównaniu do tysiąca lat w przypadku CO2.

MFW uznaje złożoność problemu, ponieważ dane, infrastruktura, wykonalne alternatywy i zasoby różnią się w zależności od kraju, ale sugeruje, że opłata zastępcza mogłaby być stosowana do emisji metanu, jeśli dostępne są dane dotyczące produkcji lub nakładów na poziomie gospodarstwa rolnego i dostępne są domyślne współczynniki emisji. Sugerują, że opłaty te mogą być wykonalne, gdy rząd już administruje podatkami od działalności gospodarczej i/lub programami wsparcia, przynajmniej dla dużych producentów w sektorze a proponowana opłata za metan w wysokości 70 dolarów wśród dużych gospodarek.

Ta finansowa zachęta do ograniczenia hodowli zwierząt, choć praktyczna dla bogatszych krajów, może być trudniejsza do wdrożenia dla wielu krajów afrykańskich lub latynoamerykańskich. MFW proponuje, aby w krajach o ograniczonych możliwościach w zakresie rolnictwa strategie mogły koncentrować się na zachętach na poziomie gospodarstw rolnych i konsumentów, takich jak przejście z hodowli zwierząt na systemy żywnościowe oparte na roślinach. Zachęty na poziomie konsumentów do przejścia z diety mięsnej na dietę roślinną i zachęty dla rolników zamiast podatku mogą być bardziej odpowiednie do dekarbonizacji systemów żywnościowych w takich sytuacjach.

Przejście na rozwiązania oparte na roślinach przyniosłoby realne, namacalne korzyści. Skierowanie zasobów na przyspieszenie przejścia na zdrowy system żywnościowy oparty na roślinach, wraz ze zmniejszeniem marnotrawstwa żywności i zakończeniem szczelinowania, mogłoby przynieść ratujące życie 45% obniżenie emisji metanu i umożliwić nam przywrócenie pochłaniaczy dwutlenku węgla w celu pochłaniania dwutlenku węgla z atmosfery.

Krowa w pokoju

Do tej pory w globalnej dyskusji na temat tego, jak osiągnąć ten cel, wyraźnie brakowało krowy w tym pokoju, czyli rolnictwa zwierzęcego. konieczny cel ograniczenia metanu o 45%. Hodowla zwierząt jest głównym motorem przyspieszającym metan, a także wylesianie, utratę pochłaniaczy dwutlenku węgla, zakwaszenie oceanów i utratę różnorodności biologicznej. W rzeczywistości, jeśli chodzi o wpływ na granice planetarne, hodowla zwierząt ma bardziej szkodliwy wpływ niż jakakolwiek inna branża.

Aby było jasne, emisje metanu z rolnictwa mogłyby zostać drastycznie zredukowane, gdyby nastąpiło przejście z hodowli zwierząt na rolnictwo oparte na roślinach. Dzieje się tak, ponieważ koszty klimatyczne hodowli zwierząt są astronomiczne. Nieco ponad jedna trzecia światowych emisji gazów cieplarnianych jest produkowana przez system żywnościowy. Hodowla kilograma białka wołowego uwalnia łącznie 113 razy więcej gazów cieplarnianych niż uprawa kilograma białka grochu i 190 razy więcej niż uprawa kilograma białka orzechowego. W rzeczywistości ponad jedna trzecia światowych emisji gazów cieplarnianych jest produkowana przez system żywnościowy, a odejście od rolnictwa zwierzęcego i przejście na dietę opartą na roślinach zmniejszyłoby emisję gazów cieplarnianych z żywności o 60%.

„Regeneratywne” rolnictwo zwierzęce jako rozwiązanie klimatyczne, które niektórzy również proponują, nie jest rozwiązaniem, ponieważ ignoruje kryzys metanowy. Rolnictwo zwierzęce powoduje 32% emisji metanu spowodowanych przez człowieka. Dr Peter Carter, ekspert IPCC ds. recenzji z Climate Emergency Institute, mówi: „Z etycznego punktu widzenia wszystkie niepotrzebne źródła metanu muszą zostać zredukowane tak szybko i tak daleko, jak to możliwe. Oznacza to, że globalna weganizacja jest teraz koniecznością przetrwania”.

Negocjować Plant Based Treaty już dziś

Porozumienie paryskie milczy na temat paliw kopalnych i rolnictwa zwierzęcego. Sam IPCC stwierdza w swoim 6. raporcie oceniającym, że weganizm jest optymalną dietą dla planety. Durwood Zaelke, główny recenzent IPCC i prezes Institute for Governance and Sustainable Development stwierdza, że ​​„ograniczenie metanu jest naszą najlepszą i prawdopodobnie ostatnią nadzieją na zapewnienie bezpieczeństwa planety”.

Potrzebujemy Plant Based Treaty który koncentruje się na trzech podstawowych zasadach: Zrzeczenie się ekspansja rolnictwa zwierzęcego; Przekierowanie polityki takie jak dotacje, podatki i kampanie informacyjne na rzecz systemu żywnościowego opartego na roślinach; Przywracać ekosystemów i zalesiać Ziemię. Musimy przestać zwlekać, zanim „zjemy się na śmierć”. Zamiast tego musimy zmierzyć się z niewygodną prawdą i rozpocząć globalne negocjacje, aby zapewnić światowe przejście na gospodarkę opartą na roślinach jako uzupełnienie Porozumienia paryskiego w sprawie klimatu.

Musimy zająć się problemem, który nas trapi: kryzysem związanym z metanem.

James O'Toole jest dyrektorem ds. komunikacji, zajmującym się relacjami z mediami, petycjami, newsletterami i aktywizmem celebrytów. Wcześniej James pracował w branży finansowej jako makler giełdowy i pisał komentarze rynkowe.

James O'Toole jest dyrektorem ds. komunikacji, zajmującym się relacjami z mediami, petycjami, newsletterami i aktywizmem celebrytów. Wcześniej James pracował w branży finansowej jako makler giełdowy i pisał komentarze rynkowe.