Blog
Amazonia płonie
21 lutego 2025 r.
Poprzedniego lata byliśmy świadkami jednego z najgorszych sezonów pożarów lasów w historii Ameryki Południowej, w wyniku którego w Amazonii zginęło ponad 50,000 wybuchy pożarów. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2024 r. odnotowano 22 milionów hektarów ziemi spłonęło w Brazylii, której powierzchnia jest niemal równa powierzchni Wielkiej Brytanii.
Większość tych pożarów nie była przypadkowa, ale celowo wywołana, aby zrobić miejsce dla bydła, pastwisk i soi. Dzieje się tak pomimo faktu, że ekosystem w tym regionie jest najbardziej zróżnicowany biologicznie na Ziemi.
Esteban Acevedo mieszka w Kolumbii i prowadzi kampanię na rzecz Plant Based Treaty
Esteban Acevedo mieszka w Kolumbii i prowadzi kampanię Plant Based Treaty i Ruchu Ratowania Zwierząt. Z doświadczeniem w sektorze finansowym, a dziś jest oddanym aktywistą na rzecz klimatu i sprawiedliwości wobec zwierząt, z rozległą wiedzą na temat katastrofalnej sytuacji i jej alarmującego charakteru. Esteban opisuje, jak Kolumbia w ostatnich latach doświadczyła wzmożonego wylesiania, a duża jego część jest związana z pożarami. W nocy, lub gdy nikt nie widzi, las jest nielegalnie wypalany, często w celu stworzenia pastwisk dla bydła. Ponieważ gdy las jest spalony, nagle staje się legalne wykorzystywanie go do hodowli zwierząt.
„Amazonka jest daleko od dużych miast, daleko od polityków i decydentów. Niewielu poświęca problemom wystarczająco dużo uwagi, a lokalna społeczność często polega na pieniądzach z nielegalnych działań i sieci”, on mówi.
Esteban opisuje, jak Amazonia często stawała się krainą „bezprawia”. Kolumbia jest również drugim najgorszym krajem na świecie pod względem aktywności biomowo-środowiskowej. Każdego roku wiele osób ginie za samą obronę lasu. Dwa lata temu przeprowadzono śledztwo, które dowiodło, że mięso z Amazonii było sprzedawane w największej sieci supermarketów w Kolumbii. To była wielka szansa, aby działać na rzecz zmiany i… Plant Based Treaty Kolumbia prowadziła kampanię na ten temat.
„Ale problem polega na tym, że niewielu wierzy, że to prawda. A firmy zaangażowane w to robią wszystko, co mogą, aby greenwashingować swój biznes. Branża chce kontrolować narrację, a wiele osób kupuje tę historię”.
Powstają transparenty na Podpisz protestu przeciwko firmie Cargill
Niedawno w kolumbijskim kongresie zaproponowano nowy projekt ustawy, który zakładał, że możliwość śledzenia pochodzenia mięsa powinna być obowiązkowa. Jednak ustawa nigdy nie została uchwalona.
Celowanie w przemysł mięsny
Widzimy, jak społeczność międzynarodowa, rządy i duże firmy narażają najważniejszy region na Ziemi na krótkoterminowe korzyści ekonomiczne. Jednak w dłuższej perspektywie zniszczenie wiąże się z ekstremalnymi kosztami. Drzewa w Amazonii uwalniają do atmosfery 20 miliardów ton wody dziennie, odgrywając kluczową rolę w globalnych i regionalnych cyklach węgla i wody. Sawanna Cerrado w Brazylii to obszar niezwykle bogaty i wyjątkowy pod względem bioróżnorodności z ogromnym podziemnym systemem korzeniowym, który magazynuje dużo węgla, kowalencyjnie do lasu deszczowego. Ma trzykrotnie wyższe wskaźniki wylesiania niż Amazonia. Jesteśmy blisko osiągnięcia punktu krytycznego.
Przykład wylesiania w celu stworzenia miejsca dla wypasu krów
Jordan McDonald jest starszym współpracownikiem w Mighty Earth, gdzie pracuje w centrum ich globalnej kampanii proteinowej. Podkreśla, że o rolnictwie zwierzęcym, zwłaszcza w kontekście klimatu, mówi się za mało i że jest to kluczowa część jej pracy, aby podkreślić potrzebę przejścia na diety oparte na roślinach. Mighty Earth celuje w ogromne korporacje, takie jak Cargill, Bunge i JBS, jedne z największych firm mięsnych na świecie, aby zostały pociągnięte do odpowiedzialności za współudział w kryzysie klimatycznym.
„Wielkie rolnictwo jest przywiązane do swoich destrukcyjnych praktyk. W Mighty Earth dążymy do przekształcenia przemysłu poprzez stworzenie „doskonałej burzy” kampanii, dochodzeń, komunikacji i innych taktyk. Potrzebujemy silniejszych regulacji i ustawodawstwa, aby pociągnąć przemysł mięsny do odpowiedzialności. Wiele firm, takich jak JBS na przykład, nie jest dobrze znanych i często może pozostać niezauważonych. Potrzebujemy również pilnych działań ze strony dużych sprzedawców detalicznych, takich jak Carrefour i Tesco, aby oczyścić swoje łańcuchy dostaw z wylesiania i promować bardziej zrównoważony, oparty na roślinach system żywnościowy”, mówi Jordan.
W latach 2009–2023 w Brazylii wylesiono ponad 550,000 36 hektarów, co było związane z 177 rzeźniami należącymi do JBS, Marfrig i Minerva – trzech największych brazylijskich firm zajmujących się pakowaniem mięsa. Pomimo zniszczeń Jordania widzi kroki we właściwym kierunku. Carrefour, jedna z największych francuskich marek i największy sprzedawca detaliczny w Brazylii, niedawno wycięła XNUMX dostawców mięsa powiązanych z wylesianiem.
Wylesianie chemiczne
Mighty Earth niedawno rozpoczęło swoje najnowsze dochodzenie, Wojna z naturą, uznając to za wojnę przeciwko Naturze, prowadzoną przez przemysł mięsny.
W badaniu podkreślono nowy sposób degradacji i zabijania lasów i innych ekosystemów, aby oczyścić coraz więcej ziemi pod hodowlę zwierząt. Pantanal, jeden z największych na świecie terenów podmokłych i obiekt światowego dziedzictwa UNESCO, jest celem toksycznych chemikaliów. W raporcie Mighty Earth łączy zakłady przetwórstwa mięsa JBS, Marfrig i Minerva z niszczeniem chemicznym w Brazylii, wykorzystując wysoce toksyczny „związek 2,4-D”, stosowany również w wojnie w Wietnamie.
„Odkryliśmy, że JBS i inni przetwórcy mięsa byli powiązani z hodowcą bydła w Brazylii, który rozpylił kluczowy związek zabójczego środka defoliującego „Agent Orange”, używanego w wojnie w Wietnamie, aby celowo zabić drzewa i wylesić 81,200 XNUMX hektarów brazylijskiego Pantanalu. Jest to technika stosowana do oczyszczania ogromnych obszarów ziemi, jak w przypadku pożarów. Jednak stosowanie chemikaliów sprawia, że są one w dużej mierze niewykrywalne przez systemy monitorowania satelitarnego. Kiedy dochodzi do wylesiania chemicznego, drzewa powoli, z czasem, co utrudnia ich wykrycie przez satelity” mówi Jordan.
Mighty Earth opowiada się za solidną polityką, która chroni środowisko i lokalne społeczności na skalę globalną. Było ogromnym rozczarowaniem, gdy Unia Europejska zaproponowała 12-miesięczne opóźnienie unijnego rozporządzenia w sprawie wylesiania. Jordan opisuje, jak duże rolnictwo lobbowało za tym, aby oprzeć się zmianom i utrzymać działalność jak zwykle.
„Widzieliśmy firmy, które chciały czerpać korzyści z pozoru „zrównoważonego”, ale nie wykazywały żadnych oPodpisz odchodzenia od swoich destrukcyjnych praktyk biznesowych. Weźmy na przykład JBS, największą firmę mięsną na świecie, która twierdziła, że do 2040 r. osiągnie zerową emisję netto. I zbiera pieniądze na podstawie tych twierdzeń, w tak zwanych obligacjach „powiązanych ze zrównoważonym rozwojem”. Tymczasem emisje metanu JBS przekraczają łączne emisje zwierząt gospodarskich Francji, Niemiec, Kanady i Nowej Zelandii. Chcemy, aby firmy wyznaczały ambitne cele, które doprowadzą do pilnych i znaczących działań”.
Banki, firmy inwestycyjne i ubezpieczeniowe również są poddawane wzmożonej kontroli w związku z ich powiązaniami z wylesianiem. Jordan podkreśla, że muszą przekierować finansowanie z destrukcyjnych branż, takich jak przemysł mięsny, w stronę bardziej zrównoważonych inwestycji.
„Dziś duże banki i finansiści finansują wiele z tych firm mięsnych i sojowych, które odpowiadają za zniszczenie Amazonii i Cerrado. Barclays na przykład jest największym sponsorem JBS – najgorszego na świecie wylesiacza Amazonii. To przeczy polityce Barclays w zakresie wylesiania”.
Osobista wiadomość do rodziny Cargill
Przykładem tego, jak firmy działające w Amazonii mogą stać się celem ataków, jest kampania Stand.earth Płonące dziedzictwo, angażując się w rodzinę Cargill. Mathew Jacobson jest dyrektorem kampanii w Stand.earth z wieloletnim doświadczeniem w podkreślaniu zniszczeń, jakie spowodowała firma Cargill. Opisuje, jak duże firmy, takie jak JBS i Cargill, zapewniają zachęty finansowe do podpalania dla własnej korzyści finansowej. 80% soi zasadzonej na tych obszarach jest przeznaczane na paszę dla zwierząt w rolnictwie przemysłowym w Europie i Chinach.
W listopadzie tego roku Mathew Jacobson podróżował po Stanach Zjednoczonych, aby przekazać osobisty komunikat różnym członkom rodziny Cargill.
„Plakaty są tworzone przez tubylców, Munduruku, napisane w popiołach lasów, które zostały zebrane w całej Ameryce Południowej z lasów spalonych, aby zrobić miejsce pod plantacje. Wzywają właścicieli rodzinnych Cargill do dotrzymania zobowiązania i zakończenia niszczenia lasów”.
Firma Cargill zobowiązała się, że do końca 2025 r. wyeliminuje wszelkie przypadki wylesiania i przekształcania gruntów w swoim łańcuchu dostaw w Ameryce Południowej. „Właśnie tego od nich oczekujemy. Chcemy, aby upewnili się, że nie zachęcają ludzi do wypalania lasów w celu uprawy soi. Niestety, Cargill ma długotrwałą reputację firmy, która nie dotrzymuje obietnic, więc wywieramy presję”.
Mathew uważa, że dopóki podpalanie lasów i przekształcanie ich w plantacje będzie przynosiło zyski, ludzie będą to robić.
„Tę finansową zachętę zapewniają wielcy handlowcy, tacy jak Cargill, którzy kupują od nich soję” – mówi. „To straszny i wzmacniający cykl. Mamy pożary, które są wywoływane, aby zrobić miejsce dla rolnictwa przemysłowego, a potem mamy rolnictwo przemysłowe, które pogarsza globalne ocieplenie, prowadząc do większych pożarów”.
Wpływ na ludzi żyjących w Amazonii jest niszczycielski, a presja na ziemie tubylcze stale rośnie. Ludzie palą ziemię i przejmują ją, a tubylcy nie mają siły, aby stawić opór rolnikom, którzy przybywają i wypierają ich z ich ziem.
„Warto zauważyć, że badania wykazały, że gdyby zregenerować istniejącą ziemię, która już została zdegradowana, to jest już na tyle dużo wcześniej zdegradowanej ziemi, że można by ją zregenerować pod uprawę rolną zamiast wypalać więcej lasów” Mówi Mateusz.
Wpływ na ludzi żyjących w Amazonii jest niszczycielski, a presja na ziemie tubylcze stale rośnie. Ludzie palą ziemię i przejmują ją, a tubylcy nie mają siły, aby stawić opór rolnikom, którzy przybywają i wypierają ich z ich ziem.
Cargill jest również siłą napędową proponowanej budowy mega-kolejki Ferrogrão, która wytyczyłaby niszczycielską ścieżkę przez ponad 600 mil lasów deszczowych Amazonii. Obecnie 600 mil kwadratowych rocznie jest wycinanych tylko pod soję w Brazylii.
„Ludzie są zależni od obecnego systemu i nie chcą się zmieniać. Szukają sposobów, aby utrzymać rzeczy takimi samymi, nie wprowadzając zmian, których potrzebują. Ale to niszczy zdrowie społeczności globalnej. W pewnym momencie zmiany muszą zostać wprowadzone, czy nam się to podoba, czy nie” Mówi Mateusz.
Rozwiązaniem jest system żywnościowy oparty na roślinach
Pomimo kryzysu klimatycznego, którego jesteśmy świadkami w Amazonii, prawie żaden z głównych interesariuszy nie opowiada się za zmianami. Ale rozwiązania istnieją i to jest coś, co Jordan McDonald podkreśla w Mighty Earth.
„Przede wszystkim musimy powstrzymać wylesianie i niszczenie ekosystemów. Na tym skupiamy większość naszej uwagi”, mówi Jordan McDonald. „Kolejnym krokiem jest przywrócenie i regeneracja tych obszarów, które zostały już wykarczowane. Nie tylko pomogłoby to przywrócić ekosystemy i dziką przyrodę w tych ekosystemach. Wiemy, że są to również ogromne magazyny węgla. Będzie to miało podwójny efekt magazynowania węgla i pomoże nam rozwiązać nasze kryzysy klimatyczne”.
Przejście na żywność pochodzenia roślinnego jest kluczowe – podkreśla – i w tym zakresie prowadzą lobbing wśród różnych interesariuszy.
„Naprawdę musimy podjąć pilne działania już teraz. Musimy przekształcić system żywnościowy, przechodząc na bardziej zrównoważoną, roślinną dietę. To najważniejsza rzecz, jaką ludzie mogą zrobić, aby zmniejszyć nasz wpływ na klimat. I uważamy, że jest tam ogromny potencjał. Próbujemy również wykorzystać sprzedawców detalicznych i usługi gastronomiczne do edukacji, pomocy i kierowania konsumentów w stronę diety roślinnej”.
Szansą jest to, że emisje metanu stanowią drugie co do wielkości źródło emisji związanych z żywnością.
„Największym źródłem jest wylesianie, a drugim emisja metanu. Głównie od krów. Obecnie na Ziemi żyje 1.5 miliarda krów, 900,000 XNUMX dziennie jest zabijanych, co jest ogromnie smutne. Ale to również okazja do szybkiej redukcji emisji, na czym bardzo się skupiamy”.
Anna Casparsson jest pisarką i etyczką, która od ponad dwudziestu lat zajmuje się komunikacją i dziennikarstwem na różnych stanowiskach. Pisze o prawach zwierząt, weganizmie, zrównoważonym rozwoju, sprawiedliwości i kwestiach związanych z pokojem. Anne mieszka w Sztokholmie z rodziną. Jest oddanym głosem zwierząt.
Anna Casparsson jest pisarką i etyczką, która od ponad dwudziestu lat zajmuje się komunikacją i dziennikarstwem na różnych stanowiskach. Pisze o prawach zwierząt, weganizmie, zrównoważonym rozwoju, sprawiedliwości i kwestiach związanych z pokojem. Anne mieszka w Sztokholmie z rodziną. Jest oddanym głosem zwierząt.
Więcej z bloga
Otyłość to epidemia: Dołącz do naszego 30-dniowego wyzwania z zielonymi koktajlami
Przez Miriam Porter
Czy wiesz, że ośmiornice mają trzy serca i błękitną krew? Te wspaniałe morskie mięczaki są eksploatowane i potrzebują naszej pomocy
Przez Miriam Porter
6 kolejnych ważnych wezwań do działania z raportu Safe And Just – część druga
Przez Miriam Porter


