Blog
Były 25 milionów więcej przeżuwaczy hodowlanych dodawano do planety każdego roku (średnio) w ciągu ostatnich 50 lat. To ponad 2 miliony miesięcznie. Zmniejszenie liczby obecnie ponad 4 miliardów hodowanych przeżuwaczy może znacząco pomóc w osiągnięciu celów łagodzenia zmian klimatu, a także zapewnić inne cenne korzyści społeczne i środowiskowe. Istnieje wiele sposobów na osiągnięcie tej redukcji i należy zbadać wiele dróg, ale jednym obszarem, co do którego literatura naukowa jest jasna, jest strategia opodatkowania najbardziej ekologicznych praktyk produkcji rolnej i zachęcania do lepszych praktyk.
Oczywiście istnieje kilka ważnych źródeł metanu spowodowanych przez człowieka, w tym paliwa kopalne (zwłaszcza gaz ziemny), wysypiska śmieci, spalanie biomasy i produkcja ryżu. Jednak głównym źródłem, w dużej mierze zwolnione z polityki klimatycznej, to hodowane przeżuwacze:
Źródło: dostosowane z Ripple i in., (2014)
Niektórzy twierdzą że rolnictwo powinno być zwolnione z zobowiązań dotyczących metanu i celów redukcji gazów cieplarnianych, ponieważ nie chcą, aby podważało to krajowe bezpieczeństwo żywnościowe i wierzą, że drobne zmiany mogą zmienić rolnictwo zwierzęce w część rozwiązania klimatycznego. W rzeczywistości redukcje liczby hodowanego bydła korzyść dla globalnego bezpieczeństwa żywnościowego, środowisko i zdrowia ludzkiegoi można go rozwiązać przy znacznie mniejszych kosztach niż w przypadku innych źródeł metanu. Ponad 33% całkowitej powierzchni gruntów ornych jest wykorzystywana pod uprawy paszowe, w tym 80% pod uprawę soi, która ma znaczący udział strata w konwersji paszy na mięso wynosząca około 90%. To kryzys marnowania żywności.
Podatki i zachęty klimatyczne dotyczące żywności
W kraju, w którym zastąpiono ogromną część rodzimych ekosystemów wypasaniem krów produkujących mleko, a w którym działa obecnie Fonterra, jedna z największych firm mleczarskich na świecie, Nowa Zelandia po raz pierwszy przedstawiła propozycję opodatkowania od 2025 r. produkcji żywności o wysokiej emisji gazów cieplarnianych:
„Nowa Zelandia, jako pierwsza na świecie, zamierza wprowadzić program, który będzie wymagał od rolników płacenia za emisję gazów cieplarnianych w rolnictwie, w tym za metan wydalany przez krowy i podtlenek azotu emitowany przez mocz zwierząt gospodarskich”. - The Guardian
jeden Ostatnie badania wyniki pokazują, że uwzględnienie całkowitych globalnych emisji przemysłowych producentów mięsa i nabiału w rozliczeniach krajowych miałoby wpływ na krajowe cele redukcji gazów cieplarnianych. Fonterra w Nowej Zelandii stanowiłaby ponad 100% całkowitego celu emisji Nowej Zelandii w nadchodzącej dekadzie przy tym bardziej odpowiednim rozliczeniu gazów cieplarnianych.
An niezależny doradca rządowy pokazał, że podatek od emisji z rolnictwa, zwłaszcza w celu zmniejszenia produkcji wołowiny i nabiału w Danii, jest niezbędny do osiągnięcia celów klimatycznych. Doradca wezwał do wprowadzenia podatku w wysokości (101 EUR) za tonę. Podczas gdy podatki rzadko są postrzegane jako mile widziana polityka, są jednym z niewielu niezbędnych narzędzi do wprowadzania zmian w stosunku do praktyk o największym wpływie. Jeśli nie zostaną wprowadzone żadne nowe polityki, oczekuje się, że rolnictwo w Danii będzie odpowiadać za około 40% emisji w 2030 r. Dania stałaby się drugim krajem na świecie po Nowej Zelandii, który wprowadziłby ten podatek.
Jeden z czołowych ekologów na świecie, dr William Ripple, którego nauka i praca ostrzeżenie ludzkości o kryzysie klimatycznym zostało podpisane przez 15,364 184 naukowców ze 1028 krajów, obejmowało skuteczne kroki, jakie ludzkość może podjąć, aby przejść na zrównoważony rozwój, w tym „promowanie zmian w diecie w kierunku żywności głównie pochodzenia roślinnego” (str. XNUMX). Ta i wcześniejsza praca opowiadały się za dostosowaniem zachęt i podatków w celu stworzenia zmiany:
„Wpływanie na ludzkie zachowanie jest jednym z najtrudniejszych aspektów każdej polityki na dużą skalę i mało prawdopodobne jest, aby zmiana diety na dużą skalę nastąpiła dobrowolnie bez zachęt. Wdrożenie podatku lub systemu handlu emisjami gazów cieplarnianych emitowanych przez zwierzęta gospodarskie mogłoby być ekonomicznie rozsądną polityką, która zmieniłaby ceny dla konsumentów i wpłynęłaby na wzorce konsumpcji”. – Ripple i in., (2014, str. 3)
Opodatkowując najbardziej emitujące metody produkcji żywności, kraje pośrednio opowiadają się za systemem żywnościowym opartym na roślinach. Według kompleksowe analizy które biorą pod uwagę wszystkie aspekty procesu produkcyjnego „od pola do talerza”, wpływ na środowisko spożywania mięsa przeżuwaczy jest kilkakrotnie większy niż w przypadku produktów roślinnych o wysokiej zawartości białka; ślad węglowy mięsa przeżuwaczy wynosi 19-48 razy wyższy, średnio. Obejmuje to skutki fermentacji jelitowej, obornika, paszy, nawozów, przetwarzania, transportu i zmian użytkowania gruntów, chociaż nie obejmuje możliwości znacznego obniżenia emisji dwutlenku węgla, jeśli ziemia zostanie zdziczała. Chociaż hodowla świń, kurczaków i ryb technicznie ma niższy równoważny ślad węglowy, nadal 3-10 razy wyższe niż produkty roślinne o wysokiej zawartości białka, nie wspominając o tym, że spożywają żywność, która mogłaby być efektywniej spożywana bezpośrednio przez ludzi.
Wszystko to pokazuje, że dostosowanie podatków i zachęt do najbardziej ekologicznych wyborów żywieniowych i metod produkcji pozwoliłoby lepiej wyżywić świat, nie niszcząc planety.
Podczas gdy podatki są zazwyczaj spotykane z naciskami politycznymi, nadal są powszechnie stosowane w celu ograniczenia niezrównoważonych lub niezdrowych zachowań. W Kanadzie, 35% ceny benzyny na stacji to podatek co zniechęca do konsumpcji większej ilości paliw kopalnych. Duński podatek od tłuszczów nasyconych w 2011 r. pośrednio podatek mięsny, który zmienił konsumpcję żywności. Spotkało się to z silnym sprzeciwem politycznym, ale dziś może nie być tak silny.
Ostatnia recenzja z Uniwersytetu Oksfordzkiego sugeruje, że podatek środowiskowy na mięso w krajach o wysokich dochodach co najmniej zwiększyłby jego obecną cenę detaliczną o około 20–60%, w zależności od rodzaju mięsa. Ogólnie rzecz biorąc, zachodnie programy gospodarcze są nieumyślne promowanie produktów które mają koszty zdrowotne, środowiskowe i społeczne, które nie są zinternalizowany do produktu. Jest to szczególnie ważne, gdy istnieją zrównoważone alternatywy roślinne dla konsumentów. Konieczne jest zajęcie się zewnętrznymi czynnikami ekonomicznymi rolnictwa zwierzęcego, które zniekształcają prawdziwy koszt.
Zakończ szkodliwe dotacje:
Oprócz zmiany podatków i zachęt, wcześniejszym, ale prawdopodobnie trudniejszym krokiem, jest realizacja zobowiązania podjętego na Szczycie w sprawie Różnorodności Biologicznej COP15, dotyczącego zmniejszenia o co najmniej 500 miliardów dolarów do 2030 r. dotacji uznawanych za szkodliwe dla przyrody, z których część zostanie przeznaczona na rolnictwo zwierzęce.
A Raport 2021 stwierdzono, że prawie 90% światowych dotacji dla rolnictwa jest szkodliwych. Agencje ONZ, które stoją za tym raportem, stwierdzają, że to wsparcie dla rolnictwa powoduje szkody dla zdrowia ludzi, dofinansowuje kryzys klimatyczny, niszczy przyrodę i napędza nierówności poprzez wykluczanie drobnych rolników, z których wielu to kobiety z powodu rasy. Dotacje te nieproporcjonalnie wspierają wołowinę i mleko produkowane przez duże grupy przemysłowe. Bez reformy poziom dotacji jest na dobrej drodze do wzrost do 1.8 biliona dolarów za rok do 2030 r.
„Rząd federalny Stanów Zjednoczonych wydaje 38 miliardów dolarów rocznie na dotowanie przemysłu mięsnego i mleczarskiego. Badania z 2015 r. pokazują, że dotacje te obniżają cenę Big Maców z 13 do 5 dolarów, a cenę funta mięsa mielonego z 30 do 5 dolarów, które widzimy dzisiaj”. - Amerykański Instytut Badań Ekonomicznych
Globalne inwestycje w system żywności roślinnej, w połączeniu z ochroną lądu i oceanu, w tym rozwiązania oparte na naturze, muszą znacznie wzrosnąć. Jedna analiza wykazała, że inwestycje w rozwiązania oparte na naturze muszą wzrosnąć z Od 133 mld do 536 mld dolarów rocznie do 2050 r. i również obejmują bezpośrednie odejście od finansowania, które niszczy naturę. Alternatywą, w niedalekiej przyszłości, jest niezdatna do życia planeta zdestabilizowana przez konflikty o te niewielkie zasoby, które pozostały dla społeczeństwa, jakie znamy.
Przejście na system żywnościowy oparty na roślinach
Aby przywrócić naturę, chronić ląd i morze oraz żyć w lepszej harmonii z dzikimi zwierzętami na tej planecie, potrzebujemy systemu żywnościowego opartego na roślinach, który uwolniłby co najmniej 3 miliardy hektarów ziemi.
Plant-Based Treaty może pomóc w osiągnięciu tego i rozwiązaniu kryzysu środowiskowego. Jest to globalny traktat, który obejmuje również lokalne wdrożenie na poziomie miasta i instytucji społecznych. Traktat, który został już poparty przez ponad 74,000 1,000 osób, ponad 20 organizacji i XNUMX miast, w tym stolica Szkocji, można podsumować w trzech kluczowych obszarach: Zrzeczenie się, Przekierowanie, Przywracać.
Zgodnie z Relinquish traktat wymaga zakończenia zmiany użytkowania gruntów na potrzeby rolnictwa zwierzęcego, w tym wylesiania, budowy nowych ferm zwierzęcych i przekształcania rolnictwa opartego na roślinach na rolnictwo zwierzęce. Wzywa również do ochrony ziemi i praw ludności tubylczej, zakazu eksportu żywych zwierząt oraz ochrony lasów i rodzimych ekosystemów.
Zgodnie z Redirect traktat wymaga promowania żywności pochodzenia roślinnego i sprawiedliwego odejścia od systemów żywnościowych opartych na produktach zwierzęcych, ogłoszenia kryzysu klimatycznego i aktualizacji rządowych wytycznych dotyczących żywności i diety w celu promowania pełnowartościowej żywności pochodzenia roślinnego. Edukacja i zwiększona dostępność oraz strategie „ekologiczniej domyślnie” do planów posiłków opartych na roślinach w różnych szkołach, placówkach opieki zdrowotnej i instytucjach. Dotowanie owoców i warzyw, aby uczynić pełnowartościową, roślinną dietę bardziej przystępną cenowo i dostępną, szczególnie w społecznościach o niskich dochodach, jest kluczowe. Przekierowanie rządowych dotacji dla rolnictwa zwierzęcego na przyjazną dla środowiska produkcję żywności roślinnej, choć trudne, będzie konieczne. Ten traktat wzywa również do wprowadzenia podatku od mięsa (w tym ryb), którego dochód zostanie przeznaczony na finansowanie odbudowy lądu i mórz zniszczonych przez rolnictwo zwierzęce.
W ramach Traktatu o Przywróceniu nałożono obowiązek przywrócenia kluczowych ekosystemów, takich jak lasy, namorzyny i torfowiska, a także ponownego zalesienia odpowiednich obszarów. Na przykład 42% obecnych pastwisk dawniej zajmowały lasy lub zalesione sawanny (Searchinger i in., 2018). Wzywa również do subsydiowania rolników i właścicieli ziemskich, aby pomóc w redukcji emisji dwutlenku węgla i zwiększyć bioróżnorodność w sposób poparty naukowo, taki jak projekty renaturyzacji i ponownego zalesiania. Na koniec, traktat ma na celu zwiększenie sprawiedliwości żywnościowej poprzez zapewnienie dostępu do zdrowej żywności dla wszystkich, zwłaszcza dla społeczności rasowych i marginalizowanych o niskich dochodach.
Popierając postulaty Traktatu o Produktach Roślinnych dotyczące pilnego rozwiązania kryzysu klimatycznego i środowiskowego, poprzez zrzeczenie się obowiązku ziemi uprawnej na rzecz rolnictwa zwierzęcego, przejście na systemy żywnościowe oparte na roślinach i aktywną odbudowę kluczowych ekosystemów, możemy wspólnie budować odporność i łagodzić zmiany klimatyczne.
Mikołaja Cartera jest ekologiem i współzałożycielem DanePlantBasedData.org, biblioteka recenzowanych badań i podsumowań wzywających do stosowania diet roślinnych. Pomógł uruchomić Kanadyjskie Centrum Usług Klimatycznych centrum danych we wschodniej Kanadzie, był panelistą Centrum Różnorodności Biologicznej, oraz mówca na premierze filmu dokumentalnego „Mięso przyszłości”.
Więcej z bloga
Otyłość to epidemia: Dołącz do naszego 30-dniowego wyzwania z zielonymi koktajlami
Przez Miriam Porter
Czy wiesz, że ośmiornice mają trzy serca i błękitną krew? Te wspaniałe morskie mięczaki są eksploatowane i potrzebują naszej pomocy
Przez Miriam Porter
6 kolejnych ważnych wezwań do działania z raportu Safe And Just – część druga
Przez Miriam Porter


